Sytuacja rozstania z dzieckiem w pieczy zastępczej
Rozstanie opiekuna zastępczego z podopiecznym to jeden z trudniejszych etapów podczas sprawowania funkcji rodziny zastępczej. Może ono wynikać np. z przeniesienia wychowanka do innej formy pieczy, jego adopcji lub procesu usamodzielniania się. Szczególnie emocjonujący wydaje się jednak powrót małoletniego pod opiekę rodziców pomimo tego, że stanowi jeden z głównych celów pieczy zastępczej. Rozstanie nie przekreśla jednak znaczenia relacji, jaka powstała między opiekunem a dzieckiem. Z tej perspektywy rodzina zastępcza nadal może doświadczać poczucia sensu i dobrze spełnionej misji. Co więcej, świadomość, że opiekun odegrał ważną rolę w życiu wychowanka, niewątpliwie może pomóc mu domknąć ten etap z satysfakcją i spokojem.
Dla dziecka rozstanie z opiekunem zastępczym i jednoczesny powrót do rodziny biologicznej to jedno z bardziej złożonych doświadczeń emocjonalnych. Nawet jeśli sytuacja ta jest przez niego długo wyczekiwana i obiektywnie korzystna, często przeżywa ją w sposób ambiwalentny. Z jednej strony może pojawić się radość, ulga i nadzieja związana z możliwością bycia z rodzicami. Z drugiej zaś bardzo często towarzyszy temu smutek, lęk i poczucie straty, gdyż przychodzi mu opuścić osobę i miejsce, które dawały poczucie stabilności w trudnym okresie życia. Niemniej jednak dziecko nie musi wybierać kogo kocha bardziej - może jednocześnie tęsknić, cieszyć się i obawiać. Ważne jest, aby proces rozstania przebiegał w sposób wspierający dziecko. Otwartość na rozmowę, uznanie emocji podopiecznego oraz podkreślanie, że wspólne doświadczenia były ważne, pomogą mu pozytywnie przejść przez ten niełatwy etap. W wielu przypadkach utrzymanie kontaktu – jeśli jest to możliwe i zgodne z dobrem małoletniego – zapewni mu poczucie ciągłości i bezpieczeństwa.
Sposób, w jaki opiekun zastępczy przeżywa rozstanie z podopiecznym, w dużej mierze zależy od motywacji, z jaką podjął się pełnienia pieczy zastępczej. Już na początku tej drogi kształtuje się bowiem nastawienie do jej tymczasowego charakteru. Przeżywanie rozstania bywa natomiast znacznie trudniejsze wtedy, gdy motywacja miała charakter adopcyjny lub była silnie ukierunkowana na realizację własnych potrzeb i oczekiwań. Nadzieja na stworzenie z podopiecznym trwałej więzi rodzinnej, nawet jeśli nieuświadomiona, może sprawić, że decyzja o powrocie dziecka do rodziny pochodzenia jest odbierana jako strata. Dlatego pogłębiona refleksja nad własnymi motywami może pomóc opiekunom lepiej przygotować się na moment rozstania.
Sytuacja odejścia małoletniego z rodziny zastępczej często wiąże się z pustką i smutkiem. W takiej chwili u wielu opiekunów pojawia się myśl o przyjęciu kolejnego dziecka, która bywa sposobem na poradzenie sobie z ciszą i brakiem dotychczasowych codziennych obowiązków, bądź wynika z poczucia gotowości do dalszego niesienia pomocy i świadomości, że ich zasoby emocjonalne, organizacyjne i wychowawcze wciąż są dostępne. Warto jednak zatrzymać się na chwilę nad tym, z jakiego powodu rodzi się ta myśl. Jeśli jest to potrzeba zastąpienia straty lub zapełnienia pustki, dobrze dać sobie czas na przeżycie rozstania i domknięcie relacji z poprzednim podopiecznym. Przeżycie smutku i żalu jest bowiem ważne nie tylko dla opiekuna, ale też dla jakości relacji z kolejnym dzieckiem. Jeśli natomiast myśl o opiece nad kolejnym dzieckiem pojawia się obok świadomości, że rozstanie choć bolesne było zgodne z celem pieczy zastępczej, może to być sygnał gotowości do dalszego pełnienia tej roli.
Autor: Ewa Sikora - psycholog, psychoterapeuta, WCPR
_edited.png)