top of page

Wyniki wyszukiwania

Znaleziono wyniki dla pustego wyszukiwania

  • Fundacja Zobacz JESTEM | rodzina zastepcza

    < Wróć Śródmieście Fundacja Zobacz JESTEM Dobra 5/2, 00-384 Warszawa Jak pomagamy Prowadzimy bezpłatną grupę wolontariacko-rozwojową dla młodych osób, w ramach której uczestnicy: angażują się w wolontariat i małe działania społeczne, realizują własne inicjatywy i projekty, tworzą materiały dotyczące profilaktyki zdrowia psychicznego, rozwijają kompetencje społeczne, inicjatywę i poczucie sprawczości, budują relacje rówieśnicze i otrzymują wsparcie emocjonalne w bezpiecznej, moderowanej przestrzeni. Spotkania odbywają się w każdy czwartek, w godz. 16:30–18:30, w siedzibie fundacji. Oferta jest całkowicie bezpłatna i realizowana w ramach zadania publicznego „Ośrodki wsparcia szansą dla dzieci i młodzieży z zaburzeniami psychicznymi”, tytuł: „Dajemy poMOC”, finansowanego przez Wojewodę Mazowieckiego. Dla kogo Zapraszamy: młodzież z klas 7–8 szkoły podstawowej (ok. 13–15 lat), młodzież szkół ponadpodstawowych (ok. 15–18 lat). Grupa ma formułę otwartą - można dołączyć w dowolnym momencie. Rejestracja do grupy odbywa się przez formularz: https://forms.gle/PK8WKNdLmRsDvoLz9 źródło: Fundacja Zobacz...JESTEM Kontakt telefon: e-mail: strona www: 883 337 883 kontakt@zobaczjestem.pl www.zobaczjestem.pl

  • Historie z życia wzięte - rodzina zastępcza

    Jak to jest być opiekunem zastępczym? Czego doświadczają opiekunowie zastępczy, z czym się mierzą w codziennej pracy i opiece nad dziećmi? Up Historie z życia wzięte - rodzina zastępcza Historia z Pamiętnika osoby prowadzącej Rodzinny Dom Dziecka w Warszawie. „o dzieciach będzie moich biologicznych i o rodziniei o rodzinie zastępczej też: czasem ocieram się o historie o tych, którzy dzieci mają tylko dla pieniędzy lub o tych co w zaciszu domowym tworzą dzieciom zastępczym piekło na ziemi: biją, głodzą, obrzucają wyzwiskami i stosują potworne kary... Jest i drugi biegun, na którym rodziny zastępcze jawią się jako prawdziwi święci na ziemi, z niemal widoczną aureolą nad głową, ziemskie anioły, a hasło "rodzic zastępczy" równoważy się z poświęceniem, oddaniem, misją...Tymczasem rodziny zastępcze są po prostu rodzinami w których dłużej lub krócej mieszkają dzieci. My zaczynaliśmy, gdy moje dzieci były nastolatkami. Nasz pomysł na stworzenie tymczasowego, dobrego domu dla dzieci był wszechstronnie obgadany i zaakceptowany, ale dzieciaki chyba do końca nie wiedziały z czym to się wiąże. Jednak wszyscy stanęli na wysokości zadania. Nigdy nie było skarg na wrzaski w domu, na płacz w nocy, na konieczność dzielenia się mamą z innymi, obcymi, dziećmi. Żyliśmy i żyjemy jak wielodzietna rodzina. I tak trwamy do tej pory. Dzięki moim dzieciom też. Bez ich pomocy i zaangażowania nie udałoby się.Teraz Julia i Natalia same będą mamami. Obie są piękne, mądre i wrażliwe. Wiem, że będą wspaniałymi matkami. Jestem spokojna. I dumna. I szczęśliwa. Mateusz też jest mądrym, wrażliwym i ambitnym młodym mężczyzną, i tylko czasem na moje uwagi o bałagan w pokoju odpowiada: „no cóż Kasiczka, w domu dziecka się wychowywałem...”. Poprzednia Kolejna

  • Stowarzyszenie dla Rodzin - „Ząbkowska” | rodzina zastepcza

    < Wróć Praga-Północ Stowarzyszenie dla Rodzin - „Ząbkowska” Ząbkowska 39 m 1,2, Warszawa Jak pomagamy Wsparcie psychologiczne, pedagogiczne, edukacyjne, etc. Prowadzimy zarówno projekty lokalne, jak i o większym zakresie - LSW na Targówku, Kluby Przyjazne Rodzinom na Pradze Północ, Poradnia Rodzinna Stowarzyszenia dla Rodzin - Województwo Mazowieckie, PWD na Pradze Północ i inne. źródło: Stowarzyszenie dla Rodzin Dla kogo Beneficjenci do dzieci, młodzież, rodzice, rodziny, opiekunowie prawni. źródło: Stowarzyszenie dla Rodzin Kontakt telefon: e-mail: strona www: 789 434 671 biuro@sdr.org.pl https://stowarzyszeniedlarodzin.pl/

  • Wolontariat w rodzinach zastępczych i rodzinnych domach dziecka | rodzina zastepcza

    Wstecz Wolontariat w rodzinach zastępczych i rodzinnych domach dziecka Wolontariat też jest dobrym pomysłem na wspieranie rodzin zastępczych! Jak zostać wolontariuszem? To proste - skontaktuj się z Towarzystwem Nasz Dom lub Fundacją Polki Mogą Wszystko - oni z pewnością odpowiednio Cię pokierują! Towarzystwo Nasz Dom Kontakt Fundacja Polki Mogą Wszystko Kontakt

  • Przetwarzanie danych osobowych | rodzina zastepcza

    Przetwarzanie danych osobowych ODO - to obowiązujące od 25 maja 2018r. unijne Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), które określa w szczególności zasady przetwarzania danych osobowych oraz ich ochrony. Warszawskie Centrum Pomocy Rodzinie (dalej WCPR), jako administrator danych (podmiot decydujący o celach i sposobach przetwarzania danych osobowych) gromadzi i przetwarza dane osobowe po wskazaniu celu ich przetwarzania, przede wszystkim na podstawie przepisów prawa, umowy a w szczególnych wypadkach na podstawie zgody osoby, której dane dotyczą. WCPR dokłada starań, aby przetwarzanie danych było zgodne z RODO oraz innymi obowiązującymi przepisami prawa w zakresie ochrony danych osobowych. Dąży do zapewnienia odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa przetwarzanym danym osobowym poprzez zastosowanie odpowiednich i adekwatnych środków organizacyjnych i technicznych. Każda osoba, której dane dotyczą ma prawo do wystąpienia do WCPR z żądaniem realizacji jej uprawnień wynikających z RODO. Dane osobowe są usuwane w terminach prawem określonych. Każda osoba, której dane dotyczą ma prawo wnieść skargę na przetwarzanie danych przez WCPR do organu nadzorczego, którym jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Warszawskie Centrum Pomocy Rodzinie, jako Administrator danych osobowych realizuje obowiązek informacyjny względem osób, których dane przetwarza zgodnie z art. 13 RODO w momencie pozyskiwania danych osobowych. Natomiast w sytuacji gdy dane osobowe są pozyskiwane nie bezpośrednio od osoby fizycznej, której one dotyczą ale od innego podmiotu, obowiązek informacyjny realizowany jest zgodnie z art. 14 RODO. Inspektorem Danych Osobowych w Warszawskim Centrum Pomocy Rodzinie jest Pani Justyna Małyszko (iod@wcpr.pl), z którą można się kontaktować w sprawach związanych z przetwarzaniem danych osobowych przez Warszawskie Centrum Pomocy Rodzinie.

  • Jaki program rozwoju pieczy zastępczej?

    Jaki program rozwoju pieczy zastępczej? 9.03.26, 11:00 Serdecznie zapraszamy do konsultacji społecznych i współtworzenia projektu Programu rozwoju pieczy zastępczej w m.st . Warszawie na lata 2026-2028 ! Tworzymy różnorodne formy wsparcia, w tym rodzinne i specjalistyczne – by każde dziecko miało szansę na indywidualną opiekę i rozwój. Weź udział w konsultacjach – Twój głos ma znaczenie! Więcej o tym, jak można wziąć udział w konsultacjach można przeczytać tu: Konsultacje Na tej stronie możesz: zapoznać się z projektem Programu rozwoju pieczy zastępczej w m.st . Warszawie na lata na lata 2026 – 2028 przeczytać krótkie podsumowanie najważniejszych kwestii poruszanych w Programie zgłosić uwagi do projektu jako osoba fizyczna sprawdzić szczegóły spotkań konsultacyjnych . Prosimy o przesyłanie dalej tej informacji oraz polubienie i udostępnienie naszych postów na Facebooku: Konsultacje społeczne Warszawa Warszawskie Sprawy Społeczne Mogą Państwo również powiesić nasz plakat: Program rozwoju pieczy zastępczej- plakat Potrzebujesz tłumaczenia na polski język migowy (PJM)? Zgłoś tą informację do 13 marca na: ajankowska@um.warszawa.pl Czekamy na Twój wkład! wróć

  • Ania, 1 rok | rodzina zastepcza

    < Wstecz Ania, 1 rok Ania, choć ma dopiero trochę ponad rok, przeszła już więcej, niż można sobie wyobrazić. Pierwsze tygodnie swojego życia spędziła w szpitalu, pozbawiona troski i ciepła najważniejszej w tym czasie osoby – swojej mamy. A przecież każde dziecko, zwłaszcza noworodek, potrzebuje miłości i bliskości, by się rozwijać i czuć się bezpiecznie. Ania jest ciekawą świata dziewczynką, która z odwagą odkrywa jego tajniki. Na początku trudno było jej nawiązać kontakt wzrokowy czy odpowiedzieć uśmiechem na uśmiech. Z czasem zaczęła robić duże postępy – dziś potrafi odwzajemnić uśmiech, klaszcze w dłonie, przybija piątkę i wokalizuje w odpowiedzi na słowa dorosłych. Wciąż jednak rozwija się wolniej niż rówieśnicy – jej rozwój mowy, komunikacji oraz motoryki dużej i małej jest opóźniony. Ania jest pod opieką poradni onkologicznej z powodu naczyniaków wczesnodziecięcych. Niedawno, po szczegółowych badaniach w Punkcie Diagnostyczno-Konsultacyjnym „FASada”, otrzymała diagnozę pełnoobjawowego płodowego zespołu alkoholowego (FAS). Na co dzień Ania jest pogodnym i spokojnym dzieckiem. Na jej buzi rzadko gości smutek i łzy. Jest bardzo komunikatywna, potrafi w zrozumiały dla dorosłych sposób komunikować swoje potrzeby i wyrazić swój sprzeciw😊. Choć utrzymanie dłuższego kontaktu wzrokowego bywa dla niej jeszcze trudne, widać, że podejmuje próby i stopniowo rozwija tę umiejętność. Dla Ani poszukujemy rodziny zastępczej, która ma doświadczenie w opiece nad dziećmi ze szczególnymi potrzebami. Rodziny, która z miłością i zaangażowaniem przyjmie ją pod swoje skrzydła, akceptując wyzwania i trudności, z którymi będzie się zmagać. Jeżeli chciałbyś zostać rodziną zastępczą Ani Skontaktuj się z nami: e-mail: rodzinazastepcza@wcpr.pl

  • Klauzula Informacyjna | rodzina zastepcza

    Klauzula Informacyjna W związku z realizacją wymogów Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych „RODO”), informuję o zasadach przetwarzania Pani/Pana danych osobowych oraz o przysługujących Pani/Panu prawach z tym związanych. Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest: Warszawskie Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Lipińska 2, 01-833 Warszawa; tel. 22 5997120; adres e-mail: sekretariat@wcpr.pl . Jeśli ma Pani/Pan pytania dotyczące sposobu i zakresu przetwarzania Pani/Pana danych osobowych w zakresie działania Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie, a także przysługujących Pani/Panu uprawnień, może się Pani/Pan skontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych Osobowych w WCPR za pomocą adresu iod@wcpr.pl lub telefonicznie 22 5997106. Administrator danych osobowych przetwarza Pani/Pana dane osobowe na podstawie obowiązujących przepisów prawa, zawartych umów oraz na podstawie udzielonej zgody. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są w celu/celach: 1) wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze (art. 6 ust. 1 lit. c RODO), 2) realizacji zawartych umów (art. 6 ust. 1 lit. b RODO), 3) ochrony żywotnych interesów osoby, której dane dotyczą lub innej osoby fizycznej (art. 6 ust. 1 lit. d RODO), 4) wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym (art. 6 ust. 1 lit. e RODO), 5) w pozostałych przypadkach Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są wyłącznie na podstawie wcześniej udzielonej zgody w zakresie i celu określonym w treści zgody (art. 6 ust. 1 lit. a RODO lub art. 9 ust. 2 lit. a RODO). W związku z przetwarzaniem danych w celach, o których mowa w pkt 4 odbiorcami Pani/Pana danych osobowych mogą być: 1) organy władzy publicznej oraz podmioty wykonujące zadania publiczne lub działające na zlecenie organów władzy publicznej, w zakresie i w celach, które wynikają z przepisów powszechnie obowiązującego prawa, 2) inne podmioty, które na podstawie stosownych umów podpisanych z WCPR przetwarzają dane osobowe, dla których Administratorem jest WCPR np. podmioty świadczące usługi informatyczne, jak również administratorzy przetwarzający dane we własnym imieniu np. podmioty prowadzące działalność pocztową. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres niezbędny do realizacji celów określonych w pkt 4, a po ich zakończeniu w celach archiwizacyjnych, zgodnie z ustawą o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych w zakresie przewidzianym przepisami prawa przysługują Pani/Panu następujące uprawnienia: 1) prawo dostępu do danych osobowych, w tym prawo do uzyskania kopii tych danych; 2) prawo do żądania sprostowania (poprawiania) danych osobowych – w przypadku gdy dane są nieprawidłowe lub niekompletne; 3) prawo do żądania usunięcia danych osobowych (tzw. prawo do bycia zapomnianym), w przypadku gdy: a) dane nie są już niezbędne do celów, dla których były zebrane lub w inny sposób przetwarzane, b) osoba, której dane dotyczą, wniosła sprzeciw wobec przetwarzania danych osobowych, c) osoba, której dane dotyczą wycofała zgodę na przetwarzanie danych osobowych, która jest podstawą przetwarzania danych i nie ma innej podstawy prawnej przetwarzania danych, d) dane osobowe przetwarzane są niezgodnie z prawem, e) dane osobowe muszą być usunięte w celu wywiązania się z obowiązku wynikającego z przepisów prawa; 4) prawo do żądania ograniczenia przetwarzania danych osobowych w przypadku, gdy: a) osoba, której dane dotyczą kwestionuje prawidłowość danych osobowych, b) przetwarzanie danych jest niezgodne z prawem, a osoba, której dane dotyczą, sprzeciwia się usunięciu danych, żądając w zamian ich ograniczenia, c) Administrator nie potrzebuje już danych dla swoich celów, ale osoba, której dane dotyczą, potrzebuje ich do ustalenia, obrony lub dochodzenia roszczeń, d) osoba, której dane dotyczą, wniosła sprzeciw wobec przetwarzania danych, do czasu ustalenia czy prawnie uzasadnione podstawy po stronie administratora są nadrzędne wobec podstawy sprzeciwu; 5) prawo do przenoszenia danych – w przypadku, gdy łącznie spełnione są następujące przesłanki: a) przetwarzanie danych odbywa się na podstawie umowy zawartej z osobą, której dane dotyczą lub na podstawie zgody wyrażonej przez tą osobę, b) przetwarzanie odbywa się w sposób zautomatyzowany; 6) prawo sprzeciwu wobec przetwarzania danych – w przypadku, gdy łącznie spełnione są następujące przesłanki: a) zaistnieją przyczyny związane z Pani/Pana szczególną sytuacją, w przypadku przetwarzania danych na podstawie zadania realizowanego w interesie publicznym lub w ramach sprawowania władzy publicznej przez Administratora, b) przetwarzanie jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez Administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą jest dzieckiem; 7) prawo do cofnięcia zgody - w przypadku, gdy przetwarzanie danych osobowych odbywa się na podstawie zgody przysługuje Pani/Panu w dowolnym momencie prawo do cofnięcia tej zgody. Cofnięcie to nie ma wpływu na zgodność przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem, zgodnie z obowiązującym prawem. Jeżeli chce Pani/Pan skorzystać z któregokolwiek z tych uprawnień proszę o kontakt z Inspektorem Ochrony Danych Osobowych, pod adresem e-mail podanym w pkt 2. W przypadku powzięcia informacji o niezgodnym z prawem przetwarzaniu w WCPR Pani/Pana danych osobowych, przysługuje Pani/Panu prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego właściwego w sprawach ochrony danych osobowych, czyli Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. W sytuacji, gdy przetwarzanie danych osobowych odbywa się na podstawie zgody osoby, której dane dotyczą, podanie przez Panią/Pana danych osobowych Administratorowi ma charakter dobrowolny. Podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest obowiązkowe, w sytuacji gdy przesłankę przetwarzania danych osobowych stanowi przepis prawa lub zawarta między stronami umowa. Pani/Pana dane nie będą podlegały zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji oraz profilowaniu. Administrator nie planuje przekazywania danych osobowych do państw trzecich, ani udostępniania organizacjom międzynarodowym.

  • Historie z życia wzięte - Lena

    Gdy Lena trafiła do nowej rodziny, była przerażona i nieufna. Myślała, że wszyscy ją porzucili, a zwłaszcza rodzice. W rodzinie zastępczej Lena czuła się jak ptak, który nagle znalazł się w nowym gnieździe... Up Historie z życia wzięte - Lena Lena Pewnego razu w małym, zacisznym miasteczku żyła sobie dziewczynka o imieniu Lena. Jej oczy były jak dwa błękitne jeziora, a serce pełne miłości, choć jej młode życie nie było łatwe. Lena żyła w rodzinie, gdzie smutek często zasłaniał słońce, a niezrozumienie budowało wysokie mury. Dziewczynka, mimo że doświadczyła bólu zarówno fizycznego, jak i psychicznego, wciąż darzyła swoich rodziców ogromnym uczuciem. Pewnego dnia, gdy sytuacja w domu stała się zbyt trudna, Lena została zabrana przez wróżkę. Dziewczynka została przeniesiona do nowego domu, domu pełnego ciepła i troski – rodziny zastępczej. Przyjęli ją jak własne dziecko, otoczyli miłością i zrozumieniem, ale serce Leny było pełne sprzecznych uczuć. Tęskniła za rodzicami biologicznymi, choć nie zawsze było jej przy nich dobrze. W jej małym sercu mieszkały wspomnienia, które czasem były jak kolce róż, czasem jak ich delikatne płatki. To był dla niej wielki szok i zmiana. Gdy Lena trafiła do nowej rodziny, była przerażona i nieufna. Myślała, że wszyscy ją porzucili, a zwłaszcza rodzice. W rodzinie zastępczej Lena czuła się jak ptak, który nagle znalazł się w nowym gnieździe. Początkowo wszystko było dla niej obce – zapachy, dźwięki, nawet sposób, w jaki światło padało przez okno jej nowego pokoju. Często przyłapywała się na tym, że wpatruje się w drzwi, jakby spodziewała się, że ktoś je otworzy i wszystko wróci do normy. Ciocia Jula i wujek Mieszek starali się otoczyć ją cierpliwością i zrozumieniem. Podczas wspólnych posiłków Lena często milkła, jej małe dłonie zaciskały się na sztućcach, a oczy błądziły po twarzach nowych opiekunów. Próbowali nauczyć ją, że tu, w tym nowym miejscu, może wyrażać swoje emocje, że smutek i złość mają tu swoje miejsce tak samo jak radość i śmiech. Kiedy Lena bawiła się z innymi dziećmi, czasem nagle przestawała, jakby zapomniała, jak to jest czuć się bezpiecznie w swojej zabawie. Potrzebowała czasu, by zrozumieć, że nowe otoczenie nie niesie ze sobą bólu, którego doświadczyła wcześniej. Czasem była zdziwiona, że gdy coś przeskrobała, nikt jej nie bił i nikt na nią nie krzyczał. Nocami, gdy koszmary przypominały jej o przeszłości, ciocia Jula siedziała przy niej, ściskając jej dłoń, aż do świtu. Ciocia Jula i wujek Mieszek dali Lenie czas na oswojenie się z nową sytuacją i stopniowo pomagali jej pokonywać jej emocjonalne i fizyczne trudności. Lena uczyła się, że zaufanie to coś, co można odbudować krok po kroku. Każdy uśmiech cioci Juli, każde ciepłe słowo wujka Mieszka były jak promienie słońca, które stopniowo rozpraszają chmury. Dziewczynka zaczęła rozumieć, że można kochać więcej niż jedną rodzinę i że nowe więzi nie zastępują starych, lecz tworzą nową, bogatszą historię jej życia. Lena w nowym domu uczyła się, jak to jest, gdy ktoś dba o Ciebie bezwarunkowo. Jej nowi rodzice, ciocia Jula i wujek Mieszek, byli jak latarnie morskie wśród burzowych fal, stale prowadząc ją do bezpiecznej przystani. Dziewczynka z czasem zaczęła otwierać się na nowe więzi. Miłość, której doświadczała, zaczęła leczyć jej rany, choć blizny w sercu pozostały. Lena zaczęła też odkrywać nowe pasje – malowanie, które pozwalało jej wyrazić to, co trudno było ubrać w słowa, i muzykę, która pomagała jej oddychać, gdy emocje stawały się zbyt silne. Sztuka stała się dla niej językiem, w którym mogła opowiedzieć o swojej tęsknocie i nadziejach. Z czasem, każdy nowy dzień w rodzinie zastępczej przynosił Lenie więcej spokoju. Uczucie braku, które wcześniej wydawało się nie do zniesienia, zaczęło ustępować miejsca nowym, pełnym miłości wspomnieniom. Lena uczyła się, że każda historia ma wiele rozdziałów, a jej własna właśnie zyskiwała szczęśliwe zakończenie. Rodzice biologiczni Leny, widząc pustkę, jaką pozostawiła po sobie ich córka, zrozumieli, jak wielką skarbnicą jest każde dziecko. Zaczęli długą podróż przez terapie, szkolenia i przez ciężką pracę uczyli się, jak być lepszymi opiekunami. Ich dom, który kiedyś był pełen niepokoju, stopniowo napełniał się nadzieją na nowe jutro. Lena, choć pokochała swoją nową rodzinę, nigdy nie zapomniała o tych, którzy dali jej życie. Jej serce było jak most między dwoma światami – jednym, który ją ukształtował, i drugim, który ją uleczył. W końcu, po wielu miesiącach, rodzice biologiczni Leny osiągnęli moment, w którym mogli znowu przytulić swoją córeczkę. Przejście z powrotem do domu rodzinnego było jak kolejna podróż, pełna niepewności i nadziei. Lena czuła się jak mała łódka na wielkim oceanie, powoli płynąca ku nowej przystani. Decyzja o powrocie do domu rodziców nie była łatwa ani dla Leny, ani dla jej rodziny zastępczej. Lena czuła się rozdarta między dwoma domami, które pokochała. Jednak zrozumiała, że czasem trzeba pójść naprzód i dać szansę na nowy początek. Kiedy Lena wróciła do swoich biologicznych rodziców, zauważyła, jak bardzo się zmienili. Byli teraz bardziej troskliwi i odpowiedzialni. Lena, choć tęskniła za swoją rodziną zastępczą, stopniowo przyzwyczajała się do życia w swoim starym, a zarazem nowym domu. Bajka o Lenie jest przypomnieniem, że miłość, cierpliwość i wytrwałość mogą przynieść zmiany nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Każde dziecko zasługuje na to, by być kochanym i chronionym, a czasem droga do szczęścia prowadzi przez niespodziewane zakręty życia. Strach, kiedy zostaje zabrana od rodziców, jej tęsknota, kiedy mieszka z nową rodziną, i jej odwaga, gdy wraca do domu rodzinnego. Każdy dzień był dla niej jak nowy rozdział w księdze życia, pełen trudnych lekcji i pięknych odkryć. Lena nauczyła się, że miłość jest jak światło – nie ma tylko jednego źródła, ale może rozświetlać ciemności z wielu miejsc. I choć nie wszystkie dni były łatwe, każdy z nich był krokiem na drodze do uzdrowienia. autor: Leszek Poprzednia Kolejna

  • Historie z życia wzięte - Zuzia

    Pewnego wiosennego dnia zapukała do naszego domu rodzina. Mama, tata, dwóch synków i córeczka. Mówili coś, że pod ich oknami zakwitła w tym roku pierwszy raz maleńka jabłonka. I że to znak. I zapytali czy u nas mieszka Zuzia, bo wyśnili ją. Mieli piękny sen i kierowali się do nas sercem. A może rozumem? Up Historie z życia wzięte - Zuzia Historia z Pamiętnika osoby prowadzącej Rodzinny Dom Dziecka w Warszawie. Wcale nie za siedmioma górami i siedmioma lasami tylko gdzieś obok nas przy ulicy Madalińskiego, a może jednak w innym szpitalu, przyszła na świat dziewczynka. Mama nazwała ją Zuzia. Mama Zuzi piła piwo w czasie ciąży. Czasem jedno czasem trzy dziennie, ale przecież piwo to nie alkohol. Dobrze podobno wpływa na pracę nerek. Poza tym w Internecie na forum dla mam wyczytała, że jak się pije piwo w czasie pierwszej ciąży, to dziecka nie zabierają. Nie pamięta dokładnie przy której z ciąż nie wolno już pić bo zabiorą dziecko, no ale na pewno nie przy pierwszej... Zuzia trafiła do domu pełnego dzieci. Było cieplutko i miło. Ktoś przytulał i całował i karmił cieplutkim mleczkiem. I mówił, że jest piękna. A mama Zuzi? Obraziła się na cały świat i piwo zamieniła na inny alkohol i narkotyki, bo przecież jakoś trzeba poradzić sobie z nieszczęściem jakim jest niesprawiedliwe odebranie dziecka. Zuzia dorastała w domu z innymi dziećmi. Była bardzo dzielna. Ba, w dalszym ciągu jest bardzo dzielna. I mądra. I śliczna. Jest co prawda troszkę nieufna. Ma swój własny uroczy świat do którego nie każdego wpuszcza. Mnie czasem uda się tam z nią wejść. Wtedy przytula się, całuje i delikatnie głaszcze po buzi. Czesze nawet moje włosy i stara się to robić bardzo, bardzo delikatnie... Pewnego wiosennego dnia zapukała do naszego domu rodzina. Mama, tata, dwóch synków i córeczka. Mówili coś, że pod ich oknami zakwitła w tym roku pierwszy raz maleńka jabłonka. I że to znak. I zapytali czy u nas mieszka Zuzia, bo wyśnili ją. Mieli piękny sen i kierowali się do nas sercem. A może rozumem? Zuzia czekała na nich przy drzwiach. Czyżby też śniła o nich? Chyba tak, bo uśmiechała się do nich i przytuliła. Jakby znała ich od dawna. Od zawsze. Od prawie trzech lat czyli całe swoje króciutkie jeszcze życie... Teraz będzie już mniej bajkowo bo zaczęły się sprawy w urzędach, formalności, dokumenty, zgody i opinie i testy i wnioski i sprawozdania i … ech no już nie wiem co jeszcze... ale oczywiście nikt się nie poddał i nie wycofał i nie zrezygnował. No bo jak zrezygnować z marzeń i pięknych snów? Czekam na zakończenie tej historii kiedy będzie można napisać: "i żyli długo i szczęśliwie". Poprzednia Kolejna

bottom of page