top of page

Wyniki wyszukiwania

Znaleziono wyniki dla pustego wyszukiwania

  • DWSS - kontakt | rodzina zastepcza

    Pracownicy Działu Wsparcia Specjalistycznego i Szkoleń Rodzinnej Pieczy Zastępczej Dział Wsparcia Specjalistycznego i Szkoleń Rodzinnej Pieczy Zastępczej al. Zjednoczenia 34 01-830 Warszawa Pracownicy naszego Działu pomogą Ci przejść przez proces kwalifikacji na rodzinę zastępczą — krok po kroku i w zrozumiały sposób. Wyjaśnią, jakie warunki trzeba spełnić, opowiedzą o dostępnych formach wsparcia i odpowiedzą na wszystkie pytania. Pracownicy prowadzący procesy kwalifikacji i szkolenia kandydatów do pełnienia funkcji rodziny zastępczej niezawodowej, zawodowej i prowadzenia rodzinnego domu dziecka: Dorota Matuszak al. Zjednoczenia 34, I piętro, pokój nr 108 tel. 22 697 02 74 email : dorota.matuszak@wcpr.pl główny specjalista pracy socjalnej prowadzący proces kwalifikacji i szkolenia dla kandydatów do pełnienia funkcji rodziny zastępczej niezawodowej, zawodowej i prowadzenia rodzinnego domu dziecka Natalia Choroś al. Zjednoczenia 34 I piętro, pokój nr 108 tel. 22 697 02 73 email: natalia.choros@wcpr.pl pedagog prowadzący proces kwalifikacji i szkolenia dla kandydatów do pełnienia funkcji rodziny zastępczej niezawodowej, zawodowej i prowadzenia rodzinnego domu dziecka Urszula Lewandowska al. Zjednoczenia 34 I piętro, pokój nr 108 tel. 22 697 02 73 email: urszula.lewandowska@wcpr.pl pedagog prowadzący proces kwalifikacji i szkolenia dla kandydatów do pełnienia funkcji rodziny zastępczej niezawodowej, zawodowej i prowadzenia rodzinnego domu dziecka Monika Niekra al. Zjednoczenia 34 I piętro, pokój nr 108 tel. 22 697 02 73 email : monika.niekra@wcpr.pl pedagog prowadzący proces kwalifikacji i szkolenia dla kandydatów do pełnienia funkcji rodziny zastępczej spokrewnionej Pracownicy prowadzący procesy kwalifikacji i szkolenia kandydatów do pełnienia funkcji rodziny zastępczej spokrewnionej: Justyna Starus-Kaczyńska al. Zjednoczenia 34 I piętro, pokój nr 108 tel. 22 697 02 73 email: justyna.starus-kaczynska@wcpr.pl pedagog prowadzący proces kwalifikacji i szkolenia dla kandydatów do pełnienia funkcji rodziny zastępczej spokrewnionej Marcin Bukowski al. Zjednoczenia 34 I piętro, pokój nr 108 tel. 22 697 02 74 email: marcin.bukowski@wcpr.pl pedagog prowadzący proces kwalifikacji i szkolenia dla kandydatów do pełnienia funkcji rodziny zastępczej spokrewnionej

  • Piknik z okazji Dnia Rodzicielstwa Zastępczego

    Piknik z okazji Dnia Rodzicielstwa Zastępczego 26.05.25, 10:00 W sobotę, 24 maja, rodziny zastępcze współpracujące z Warszawskie Centrum Pomocy Rodzinie spotkały się na pikniku, podczas którego wspólnie świętowały zbliżający się Dzień Rodzicielstwa Zastępczego. Choć słońce tylko czasem nieśmiało wyglądało zza chmur, ciepła atmosfera dobrej zabawy nie opuszczała terenu przy Al. Zjednoczenia 34 nawet na chwilę. Dzięki uprzejmości współpracujących z nami firm i organizacji dzieci mogły korzystać z licznych atrakcji: dmuchańców, animacji, fotobudki 360, malowania buziek, tatuaży, plecenia warkoczyków, zajęć kreatywnych: malowania kamyczków, decoupage’u, recyklingu ubrań, robienia bransoletek oraz glinianych domków, pokazów iluzji oraz baniek mydlanych, odwiedzin Klowna, mini kawiarenki i grilla. Uczestnicy pikniku jako pierwsi mieli okazję poznać wyjątkowego gościa Dobromisia, który niesie mnóstwo dobra, uśmiechu i pozytywnej energii. Dzieci mogły nie tylko przybić piątkę z misiem , ale także dostać wielkiego przytulasa i zrobić sobie z nim pamiątkowe zdjęcie. Dziękujemy naszym wspaniałym koordynatorom oraz wszystkim, którzy włączyli się w organizację tego wyjątkowego wydarzenia. Dziękujemy również za obecność i cieple słowa Panu Jackowi Wiśnickiemu - Wiceprezydentowi m.st . Warszawy, Do zobaczenia za rok! wróć

  • Historie z życia wzięte - Zuzia

    Pewnego wiosennego dnia zapukała do naszego domu rodzina. Mama, tata, dwóch synków i córeczka. Mówili coś, że pod ich oknami zakwitła w tym roku pierwszy raz maleńka jabłonka. I że to znak. I zapytali czy u nas mieszka Zuzia, bo wyśnili ją. Mieli piękny sen i kierowali się do nas sercem. A może rozumem? Up Historie z życia wzięte - Zuzia Historia z Pamiętnika osoby prowadzącej Rodzinny Dom Dziecka w Warszawie. Wcale nie za siedmioma górami i siedmioma lasami tylko gdzieś obok nas przy ulicy Madalińskiego, a może jednak w innym szpitalu, przyszła na świat dziewczynka. Mama nazwała ją Zuzia. Mama Zuzi piła piwo w czasie ciąży. Czasem jedno czasem trzy dziennie, ale przecież piwo to nie alkohol. Dobrze podobno wpływa na pracę nerek. Poza tym w Internecie na forum dla mam wyczytała, że jak się pije piwo w czasie pierwszej ciąży, to dziecka nie zabierają. Nie pamięta dokładnie przy której z ciąż nie wolno już pić bo zabiorą dziecko, no ale na pewno nie przy pierwszej... Zuzia trafiła do domu pełnego dzieci. Było cieplutko i miło. Ktoś przytulał i całował i karmił cieplutkim mleczkiem. I mówił, że jest piękna. A mama Zuzi? Obraziła się na cały świat i piwo zamieniła na inny alkohol i narkotyki, bo przecież jakoś trzeba poradzić sobie z nieszczęściem jakim jest niesprawiedliwe odebranie dziecka. Zuzia dorastała w domu z innymi dziećmi. Była bardzo dzielna. Ba, w dalszym ciągu jest bardzo dzielna. I mądra. I śliczna. Jest co prawda troszkę nieufna. Ma swój własny uroczy świat do którego nie każdego wpuszcza. Mnie czasem uda się tam z nią wejść. Wtedy przytula się, całuje i delikatnie głaszcze po buzi. Czesze nawet moje włosy i stara się to robić bardzo, bardzo delikatnie... Pewnego wiosennego dnia zapukała do naszego domu rodzina. Mama, tata, dwóch synków i córeczka. Mówili coś, że pod ich oknami zakwitła w tym roku pierwszy raz maleńka jabłonka. I że to znak. I zapytali czy u nas mieszka Zuzia, bo wyśnili ją. Mieli piękny sen i kierowali się do nas sercem. A może rozumem? Zuzia czekała na nich przy drzwiach. Czyżby też śniła o nich? Chyba tak, bo uśmiechała się do nich i przytuliła. Jakby znała ich od dawna. Od zawsze. Od prawie trzech lat czyli całe swoje króciutkie jeszcze życie... Teraz będzie już mniej bajkowo bo zaczęły się sprawy w urzędach, formalności, dokumenty, zgody i opinie i testy i wnioski i sprawozdania i … ech no już nie wiem co jeszcze... ale oczywiście nikt się nie poddał i nie wycofał i nie zrezygnował. No bo jak zrezygnować z marzeń i pięknych snów? Czekam na zakończenie tej historii kiedy będzie można napisać: "i żyli długo i szczęśliwie". Poprzednia Kolejna

  • Podcasty | rodzina zastepcza

    Podcasty o rodzicielstwie zastępczym Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie.

  • Historie z życia wzięte - rozstania

    Pełnienie funkcji rodziny zastępczej to też satysfakcja, radość i sukcesy. Mają one różny wymiar. Czasem jest to po prostu uśmiech dziecka, czasem pierwszy jego samodzielny krok, zjedzony samodzielnie posiłek, przytulenie do opiekuna, który w między czasie stał się kochaną ciocią lub wujkiem. Up Historie z życia wzięte - rozstania Historia z Pamiętnika osoby prowadzącej Rodzinny Dom Dziecka w Warszawie. „w sobotę najstarszy starszak opuścił nas i powędrował na własnych nóżkach do swojego domu. Tydzień wcześniej Piąty dołączył do Czwartego (pamiętacie braci którzy kolejno trafiali do nas) Ze zdjęcia zrobionego w październiku nie ma już u nas nikogo. Gdy stworzyliśmy rodzinę zastępczą i zaczęliśmy nasze życie z dziećmi pierwsza chwila zwątpienia przyszła wtedy, gdy musiałam oddać do adopcji moje pierwsze dziecko, dziewczynkę, która spędziła u nas swoje pierwsze siedem miesięcy życia. Tęskniłam, płakałam, spałam z jej ubrankiem... Po 11 latach jest ciut lepiej. Poznaję rodziców adopcyjnych, którzy przychodzą do nas zobaczyć i poznać swoje dziecko. Taki cud narodzin. Widzę ich radość, czasem niedowierzanie. Widzę miłość od pierwszego wejrzenia, a czasem powolne oswajanie się z nowym członkiem rodziny. Przyjeżdżają potem do nas. Uczą się dziecka, a dziecko uczy się swoich rodziców. Widzę jak rodzą się pierwsze, jeszcze kruche więzi... A potem...? A potem wypuszczam moje, a jednak już nie moje, dziecię w świat. Wyposażone w miłość i same dobre wspomnienia. Z przekonaniem, że będzie szczęśliwe. I cieszę się, naprawdę bardzo się cieszę. Tylko jak to wytłumaczyć sercu, które ciągle tęskni...”. Poprzednia Kolejna

  • Mikołajki rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka

    Mikołajki rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka 19.12.25, 11:00 Magia Mikołajek wydarzyła się naprawdę! Podczas naszego mikołajkowego spotkania dzieci z rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka mogły na chwilę zapomnieć o codzienności i po prostu… dobrze się bawić Były śmiechy, zabawy z elfem, rozmowy, wspólne wygłupy i oczywiście wyczekiwane spotkanie ze Świętym Mikołajem. A na koniec prezenty, które wywołały ogrom radości i wzruszeń. Ten dzień był pełen ciepła, uważności i prawdziwej dziecięcej radości, dokładnie takiej, jaka powinna towarzyszyć Mikołajkom Z całego serca dziękujemy naszym sponsorom, dzięki którym ten dzień mógł wyglądać tak wspaniale. To Wasze wsparcie sprawiło, że na twarzach dzieci pojawiły się uśmiechy, a Mikołaj miał worki pełne prezentów Dziękujemy, że razem z nami tworzycie chwile, które zostają z dziećmi na długo. wróć

  • 21 listopad - Dzień Pracownika Socjalnego

    21 listopad - Dzień Pracownika Socjalnego 21.11.25, 08:00 wróć

  • Wiktoria, 10 lat i Janek, 12 lat | rodzina zastepcza

    < Wstecz Wiktoria, 10 lat i Janek, 12 lat Wiktoria jest pogodną i serdeczną 10 latką. Nie ma trudności w nawiązaniu relacji z innymi dziećmi, do dorosłych podchodzi z dystansem, aczkolwiek nie zamyka się na nich. Wiktoria jest wysportowana, uczęszcza na zajęcia akrobatyczne oraz basen. Lubi zabawy na świeżym powietrzu. Chętnie angażuje się w prace kuchenne, jest pomocna i życzliwa. Jest ambitną i ukierunkowaną na cel dziewczynką, bywa czasami uparta, ale cecha ta umożliwia jej osiąganie sukcesów. Janek jest bardzo komunikatywnym i otwartym na interakcje 11 latkiem. Pomimo problemów z regulowaniem emocji (autyzm) stara się dostosować do zasad życia społecznego. Chętnie dzieli się swoimi przemyśleniami. Jest ambitny i pomocny. Chłopiec interesuje się piłką nożną, uczęszcza na treningi. Lubi spędzać czas na świeżym powietrzu, jeździć na rowerze, korzystać z basenu i wycieczek plenerowych. Janek ma orzeczenie o niepełnosprawności – zdiagnozowany autyzm atypowy. Pozostaje pod stałą kontrolą lekarza psychiatry i neurologa. Wiktoria i Janek pozostają w stałym kontakcie ze swoim rodzeństwem, z którym są mocno związani emocjonalnie. Poza regularnym kontaktem telefonicznym, odwiedza ich starsza siostra. Podtrzymują także relacje z ojcem, który przez długi czas nie interesował się ich losem. Obecnie spotykają się regularnie. Szukamy dla nich ciepłych, wrażliwych i konsekwentnych dorosłych, najlepiej mających doświadczenie w opiece nad dzieckiem z autyzmem. Gotowych kontynuować specjalistyczne wsparcie Janka. Najlepiej z Warszawy bądź okolic, by dzieci mogły mieć nadal możliwość spotkań ze swoją rodziną, szczególnie starszą siostrą. Jeżeli chcielibyście zostać rodziną zastępczą Wiktorii i Janka Skontaktuj się z nami: e-mail: rodzinazastepcza@wcpr.pl

  • Pawełek, 7 lat | rodzina zastepcza

    < Wstecz Pawełek, 7 lat Pawełek ma 7 lat i czuje, że może być już nawet starszym bratem, bo umie układać klocki i jeździć samochodzikami po dywanie. Jest bardzo opiekuńczy i pomocny. Jeszcze nie zdecydował czy będzie podróżnikiem, bo lubi wycieczki i wyprawy, czy raczej mechanikiem samochodowym, bo zgłębia tajniki prowadzenia i budowy pojazdów wszelakich. Od kiedy odkrył swoje pasje potrafi długo bawić się i zajmować nimi i sobą. Pawełek ma wrodzoną wadę mózgu, która jest przyczyną jego opóźnienia intelektualnego. Chłopczyk to mały bohater, bo ani ta wada ani trudne doświadczenia z domu rodzinnego nie zabrały mu pogodnego i cudownie spokojnego usposobienia. Pawełek ma liczne rodzeństwo, ale nikt z rodziny nie utrzymuje z nim kontaktu. Chłopczyk bardzo chciałby mieć dom, rodzinę, rodzeństwo, pieska lub kotka. Takie zwyczajne, normalne sprawy domowe. Kogoś kto chciałby pomóc mu i wspierać go w jego rozwoju. Kto ma lub chciałby mieć doświadczenie w opiece nad dzieckiem z niepełnosprawnością w zamian za piękny uśmiech i radość życia Pawełka. Jeżeli chciałbyś zostać rodziną zastępczą Pawełka Skontaktuj się z nami: e-mail: rodzinazastepcza@wcpr.pl

  • Najczęstsze błędy wychowawcze

    Błąd wychowawczy to takie działanie rodzica/opiekuna, często nieświadome, które przyczynia się do wystąpienia skutków negatywnych dla rozwoju dziecka i procesu jego wychowania. Przycisk Najczęstsze błędy wychowawcze Błąd wychowawczy to takie działanie rodzica/opiekuna, często nieświadome, które przyczynia się do wystąpienia skutków negatywnych dla rozwoju dziecka i procesu jego wychowania. Na pojawienie się błędów wychowawczych istotny wpływ ma funkcjonowanie osobowościowe dorosłego, normy i postawy nabyte przez niego w ciągu życia, a także czynniki sytuacyjne. Nadopiekuńczość – nazbyt silne zaangażowanie w sprawy dziecka i nadmierna emocjonalna koncentracja na nim prowadzą do kontroli psychologicznej. Dorosły zalękniony o swoją pociechę będzie ograniczał jej aktywność, hamując przez to rozwój samodzielności, autonomii i odpowiedzialności. Nadopiekuńczość może prowadzić do rezygnacji ze stawiania wymagań w procesie wychowania, wyolbrzymiania problemów małoletniego oraz budowania niezdrowej zależności emocjonalnej w relacji z dzieckiem. Konsekwencją błędu opartego na nadopiekuńczości będzie, m.in . mała pewność siebie u dziecka, problemy z decyzyjnością, unikanie wyzwań. Rygoryzm – surowość i krytycyzm oraz nadawanie przez rodzica/opiekuna wysokiej rangi posłuszeństwu i dyscyplinie mogą skutkować budowaniem się dystansu emocjonalnego w relacji dzieckiem. Nadmiernie wymagający dorosły często odznacza się małą wrażliwością na potrzeby dziecka i traktuje je zgodnie ze sztywno przyjętym modelem wychowania, np. narzucając zasady zachowania. W postępowaniu takiego rodzica/opiekuna częściej pojawiają się kary, aniżeli rozmowy wychowawcze ukierunkowane na poznanie perspektywy i oczekiwań małoletniego. Konsekwencją błędu opartego na bezkompromisowym podejściu do wychowania będzie, m.in . brak wiary w siebie u dziecka, lękliwość, bunt. Autor: Ewa Sikora - psycholog, psychoterapeuta, WCPR Poprzedni Następny

bottom of page